Życie

Strajk kobiet na rzecz równości

Strajk kobiet na rzecz równości


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Strajk kobiet na rzecz równości był ogólnokrajową demonstracją na rzecz praw kobiet, która odbyła się 26 sierpnia 1970 r., W 50. rocznicę prawa wyborczego kobiet. Zostało to opisane przez Czas magazyn jako „pierwsza wielka demonstracja ruchu wyzwolenia kobiet”. Kierownictwo nazwał przedmiot wieców „niedokończonym biznesem równości”.

Zorganizowany przez NOW

Strajk kobiet na rzecz równości zorganizowała Narodowa Organizacja dla Kobiet (NOW) i jej ówczesna prezydent Betty Friedan. Na konferencji NOW w marcu 1970 r. Betty Friedan wezwała do strajku na rzecz równości, prosząc kobiety o zaprzestanie pracy na jeden dzień, aby zwrócić uwagę na powszechny problem nierównego wynagrodzenia za pracę kobiet. Następnie stanęła na czele Narodowej Koalicji Strajkowej Kobiet, aby zorganizować protest, w ramach którego wykorzystano między innymi hasło „Nie prasuj, gdy strajk jest gorący!”.

Pięćdziesiąt lat po przyznaniu kobietom prawa do głosowania w Stanach Zjednoczonych feministki ponownie przekazywały polityczny przekaz swojemu rządowi, domagając się równości i większej władzy politycznej. Poprawka o równych prawach była dyskutowana w Kongresie, a protestujące kobiety ostrzegały polityków, aby zwracali uwagę lub ryzykowali utratę miejsc w następnych wyborach.

Pokazy ogólnopolskie

Strajk kobiet na rzecz równości przybierał różne formy w ponad 90 miastach w całych Stanach Zjednoczonych. Oto kilka przykładów:

  • Największy protest miał Nowy Jork, w którym mieszkają radykalne grupy feministyczne, takie jak New York Radical Women and Redstockings. Dziesiątki tysięcy maszerowały Piątą Aleją; inni demonstrowali na Statui Wolności i zatrzymali giełdowy znak giełdowy na Wall Street.
  • Miasto Nowy Jork wydało proklamację z okazji Dnia Równości.
  • Los Angeles miało mniejszy protest, liczony w setkach, w tym kobiety, które czuwały na rzecz praw kobiet.
  • W Waszyngtonie kobiety maszerowały na Connecticut Avenue z sztandarem z napisem „Żądamy równości” i lobbowały za poprawką do równych praw. Petycje zawierające ponad 1500 nazwisk zostały przedstawione liderowi większości Senatu i liderowi mniejszości.
  • Detroit kobiety, które pracowały w Detroit Free Press wykopali mężczyzn z jednej z toalet, protestując przeciwko temu, że mężczyźni mieli dwie łazienki, a kobiety jedną.
  • Kobiety, które pracowały dla gazety w Nowym Orleanie, w ogłoszeniach o zaręczynach przeglądały zdjęcia stajennych zamiast narzeczonych.
  • Międzynarodowa Solidarność: francuskie kobiety maszerowały w Paryżu, a holenderskie kobiety maszerowały w ambasadzie USA w Amsterdamie.

Uwaga ogólnokrajowa

Niektórzy nazywali demonstrantów anty-żeńskimi lub nawet komunistycznymi. Strajk kobiet na rzecz równości znalazł się na pierwszej stronie krajowych gazet takich jak The New York Times, Los Angeles Times, i Chicago Tribune. Został również objęty trzema sieciami nadawczymi, ABC, CBS i NBC, co było szczytem szerokiego zasięgu wiadomości telewizyjnych w 1970 roku.

Strajk o równouprawnienie kobiet jest często zapamiętywany jako pierwszy duży protest ruchu wyzwolenia kobiet, mimo że były inne protesty feministek, z których część spotkała się również z uwagą mediów. Strajk kobiet na rzecz równości był największym protestem w sprawie praw kobiet w tym czasie.

Dziedzictwo

W następnym roku Kongres przyjął rezolucję ogłaszającą Dzień Równości Kobiet 26 sierpnia. Bella Abzug została zainspirowana strajkiem kobiet na rzecz równości, aby przedstawić projekt ustawy promującej wakacje.

Znaki czasu

Niektóre artykuły zNew York Timesod czasu demonstracji ilustrują niektóre konteksty strajku kobiet na rzecz równości.

TheNew York Timesna kilka dni przed wiecami z 26 sierpnia i rocznicą zatytułowano „Wyzwolenie wczoraj: korzenie ruchu feministycznego”. Pod zdjęciem sufrażystek, które maszerują Piątą Aleją, gazeta zadała również pytanie: „Pięćdziesiąt lat temu wygrali głosowanie.

Czy odrzucili zwycięstwo? ”Artykuł wskazywał zarówno na wcześniejsze, jak i obecne ruchy feministyczne zakorzenione w działaniach na rzecz praw obywatelskich, pokoju i radykalnej polityki, i zauważył, że ruch kobiecy był zakorzeniony w uznaniu, że zarówno czarne ludzie i kobiety byli traktowani jak obywatele drugiej kategorii.

Relacja prasowa

W artykule z dnia marszuCzasyzauważył, że „tradycyjne grupy wolą ignorować libację kobiet”. „Problemem dla takich grup, jak Córki Rewolucji Amerykańskiej, Chrześcijańska Unia Temperance Kobiet, Liga Kobiet Wyborców, Liga Juniorów i Stowarzyszenie Chrześcijańskich Młodych Kobiet jest taka postawa wobec ruchu wyzwolenia wojujących kobiet”.

Artykuł zawierał cytaty o „śmiesznych ekshibicjonistach” i „bandzie dzikich lesbijek”. W artykule zacytowała panią Saul Schary sic z National Council of Women: „Nie ma dyskryminacji wobec kobiet, tak jak mówią, że są. Same kobiety są po prostu samowystarczalne. Jest to w ich naturze i nie należy ich winić za społeczeństwo lub mężczyzn . ”

W rodzaju paternalistycznego poniżania ruchu feministycznego i krytykowanych przez feminizm kobiet nagłówek następnego dnia wNew York Timeszauważyła, że ​​Betty Friedan spóźniła się o 20 minut na swój występ na strajku kobiet na rzecz równości: „Wiodąca feministka stawia fryzurę przed strajkiem”. w artykule odnotowano także, co nosiła i gdzie ją kupiła, oraz że kazał jej uczesać włosy w salonie Vidal Sassoon w Madison Avenue.

Cytowano ją: „Nie chcę, żeby ludzie myśleli, że dziewczęta z Libii nie dbają o to, jak wyglądają. Powinniśmy starać się być tak ładni, jak to tylko możliwe. Jest to dobre dla naszego wizerunku i dobrej polityki”. W artykule zauważono, że „Zdecydowana większość kobiet, z którymi przeprowadzono wywiady, zdecydowanie poparła tradycyjną koncepcję kobiety jako matki i gospodyni domowej, która może, a czasem nawet powinna, uzupełnić te zajęcia o karierę lub pracę wolontariacką”.

W jeszcze innym artykuleNew York Timeszapytał dwie partnerki z firm z Wall Street, co myślą o „pikowaniu, potępianiu mężczyzn i paleniu staników?” Muriel F. Siebert, prezes Muriel F. Siebert & Co., odpowiedział: „Lubię mężczyzn i lubię biustonosze”. Cytowano ją także: „Nie ma powodu, aby iść na studia, wziąć ślub, a potem przestać myśleć. Ludzie powinni być w stanie robić to, co są w stanie zrobić i nie ma powodu, dla którego kobieta wykonująca tę samą pracę jak mężczyzna powinna być zapłacił mniej."

Ten artykuł został zredagowany przez Jone Johnson Lewis oraz znaczny dodatkowy materiał.



Uwagi:

  1. Daithi

    I nawet bardzo mi się podobało ...

  2. Togar

    remarkably, very funny opinion

  3. Ramzi

    Thank you very much for an explanation, now I do not tolerate such errors.

  4. Durwyn

    wciąż pamiętasz 18 wieków



Napisać wiadomość