Ciekawy

Lata nauki w średniowiecznym dzieciństwie

Lata nauki w średniowiecznym dzieciństwie


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Fizyczne przejawy biologicznego dojrzewania są trudne do zignorowania i trudno uwierzyć, że tak oczywiste oznaki, jak początek miesiączki u dziewcząt lub wzrost zarostu u chłopców, nie zostały uznane za część przejścia do innej fazy życia. Co więcej, zmiany cielesne w wieku dojrzewania dały do ​​zrozumienia, że ​​dzieciństwo wkrótce się skończy.

Wiek dojrzewania i dorosłość

Argumentowano, że dorastanie nie zostało uznane przez średniowieczne społeczeństwo za etap życia odrębny od dorosłości, ale nie jest to wcale pewne. Z pewnością wiadomo, że nastolatkowie podejmowali się niektórych prac pełnoprawnych dorosłych. Jednocześnie jednak niektóre przywileje, takie jak dziedziczenie i posiadanie ziemi, zostały wstrzymane w niektórych kulturach do 21. roku życia. Ta rozbieżność między prawami i obowiązkami będzie znana tym, którzy pamiętają czasy, w których wiek wyborczy w USA wynosił 21 lat, a projekt wojskowy miał 18 lat.

Jeśli dziecko miało opuścić dom przed osiągnięciem pełnej dojrzałości, lata nastolatek były dla niego najbardziej prawdopodobne. Ale to nie znaczyło, że był „sam”. Przeniesienie z domu rodziców prawie zawsze odbywało się w innym domu, w którym nastolatek byłby pod nadzorem osoby dorosłej, która karmiła nastolatka i ubierała go, i której dyscyplinie podlegał nastolatek. Nawet gdy młodzież pozostawiała swoje rodziny i podejmowała coraz trudniejsze zadania, wciąż istniała struktura społeczna zapewniająca im ochronę i, do pewnego stopnia, kontrolę.

Nastoletnie lata były również czasem na intensywniejsze skoncentrowanie się na nauce w ramach przygotowań do dorosłości. Nie wszyscy nastolatkowie mieli możliwości nauki, a poważne stypendium może trwać całe życie, ale pod pewnymi względami edukacja była archetypowym doświadczeniem dojrzewania.

Szkolenie

Formalne wykształcenie było niezwykłe w średniowieczu, chociaż w XV wieku istniały opcje szkolne, aby przygotować dziecko na jego przyszłość. Niektóre miasta, takie jak Londyn, miały szkoły, do których uczęszczały dzieci obu płci w ciągu dnia. Tutaj nauczyli się czytać i pisać, umiejętność, która stała się niezbędnym warunkiem akceptacji jako ucznia w wielu gildiach.

Niewielki odsetek dzieci chłopskich zdołał uczęszczać do szkoły, aby nauczyć się czytać, pisać i rozumieć podstawową matematykę; zwykle miało to miejsce w klasztorze. Za tę edukację ich rodzice musieli zapłacić panu grzywnę i zwykle obiecali, że dziecko nie przyjmie kościelnych rozkazów. Kiedy dorastali, uczniowie korzystali z tego, czego się nauczyli, do prowadzenia ewidencji wsi lub sądów, a nawet do zarządzania majątkiem pana.

Szlachetne dziewczęta, a czasem chłopcy, czasami wysyłano do życia w zakonnicach, aby otrzymać podstawowe wykształcenie. Zakonnice uczyły ich czytać (i być może pisać) i upewniały się, że znają ich modlitwy. Dziewczynki najprawdopodobniej uczyły się przędzenia i robótek ręcznych oraz innych domowych umiejętności przygotowujących je do małżeństwa. Czasami tacy uczniowie sami stali się zakonnicami.

Jeśli dziecko miało zostać poważnym uczonym, jego ścieżka zwykle leżała w życiu zakonnym, a opcja ta była rzadko dostępna dla przeciętnego mieszczana lub chłopa. Z tych szeregów wybrano tylko tych chłopców o największej przenikliwości; byli następnie wychowywani przez mnichów, gdzie ich życie mogło być spokojne i satysfakcjonujące lub frustrujące i restrykcyjne, w zależności od sytuacji i temperamentu. Dzieci w klasztorach były najczęściej młodszymi synami rodzin szlacheckich, o których wiadomo było, że „dawali swoje dzieci do kościoła” we wczesnym średniowieczu. Praktyka ta została zakazana przez Kościół już w siódmym wieku (na Soborze w Toledo), ale nadal była znana, że ​​miała miejsce w następnych stuleciach.

Klasztory i katedry w końcu zaczęły utrzymywać szkoły dla uczniów, których przeznaczeniem było życie świeckie. Dla młodszych uczniów nauka rozpoczęła się od umiejętności czytania i pisania, a następnie rozpoczęła naukę Ciekawostka Siedmiu Sztuk Wyzwolonych: gramatyka, retoryka i logika. Gdy dorastali, studiowali Quadrivium: arytmetyka, geometria, astronomia i muzyka. Młodsi studenci podlegali cielesnej dyscyplinie swoich instruktorów, ale zanim wstąpili na uniwersytet, takie środki były rzadkie.

Zaawansowane kształcenie było prawie wyłącznie domeną mężczyzn, ale niektóre kobiety były w stanie zdobyć godne podziwu wykształcenie. Historia Heloise, która pobierała prywatne lekcje od Petera Abelarda, jest niezapomnianym wyjątkiem; a młodzież obu płci na dworze XII-wiecznego Poitou bez wątpienia potrafiła czytać wystarczająco dobrze, aby cieszyć się i dyskutować o nowej literaturze Miłości Dworskiej. Jednak w późniejszym okresie średniowiecza liczba zakonnic spadła w zakresie umiejętności czytania i pisania, co ograniczyło dostępne możliwości uczenia się na wysokim poziomie. Szkolnictwo wyższe dla kobiet zależało w dużej mierze od indywidualnych okoliczności.

W XII wieku szkoły katedralne przekształciły się w uniwersytety. Studenci i mistrzowie zebrali się w gildie, aby chronić swoje prawa i poszerzać możliwości edukacyjne. Rozpoczęcie studiów na uniwersytecie było krokiem w stronę dorosłości, ale była to ścieżka, która rozpoczęła się w wieku dojrzewania.

Uniwersytet

Można argumentować, że gdy student osiągnie poziom uniwersytecki, można go uznać za osobę dorosłą; a ponieważ jest to jeden z przypadków, w których młody człowiek może żyć „na własną rękę”, z pewnością istnieje logika. Jednak studenci uniwersytetu byli znani z robienia wesołości i kłopotów. Zarówno oficjalne ograniczenia uniwersyteckie, jak i nieoficjalne wytyczne społeczne utrzymywały studentów na podrzędnym stanowisku, nie tylko dla nauczycieli, ale również dla starszych studentów. W oczach społeczeństwa wydaje się, że studenci nie byli jeszcze całkowicie uważani za dorosłych.

Ważne jest również, aby pamiętać, że chociaż istniały specyfikacje wiekowe, a także wymagania dotyczące doświadczenia, aby zostać nauczycielem, żadne kwalifikacje wiekowe nie regulowały przyjęcia studenta na uniwersytet. Zdolność młodego człowieka jako uczonego determinowała, czy jest on gotowy do kontynuowania studiów wyższych. Dlatego nie mamy do rozważenia trudnej i szybkiej grupy wiekowej; studenci bylizwykle wciąż nastolatki, kiedy wstąpili na uniwersytet, i legalnie jeszcze nie w pełni korzystają ze swoich praw.

Student rozpoczynający studia był znany jakobajan, w wielu przypadkach po przybyciu na uniwersytet przeszedł rytuał przejścia zwany „nadejściem jocund”. Natura tej próby różniła się w zależności od miejsca i czasu, ale zwykle obejmowała biesiady i rytuały podobne do lamentowania współczesnych wspólnot. Po roku w szkole bajan mógł zostać oczyszczony ze swojego niskiego statusu, objaśniając fragment i omawiając go z innymi uczniami. Jeśli uda mu się skutecznie argumentować, zostanie obmyty i poprowadzony przez miasto na ośle.

Być może ze względu na ich monastyczne pochodzenie studenci zostali zmasakrowani (ogolono im głowy) i nosili odzież podobną do mnicha: kapelusię i sutannę lub tunikę z długim rękawem i kurtkę z długim rękawem. Ich dieta mogłaby być dość nieobliczalna, gdyby byli sami i mieli ograniczone fundusze; musieli kupić to, co było tanie w sklepach w mieście. Wczesne uniwersytety nie miały żadnych warunków mieszkaniowych, a młodzi mężczyźni musieli mieszkać z przyjaciółmi lub rodziną lub w inny sposób utrzymywać się dla siebie.

Przed ustanowieniem długich kolegiów dla mniej zamożnych studentów, pierwszym z nich było College of the Osiemnaście w Paryżu. W zamian za niewielki dodatek i łóżko w Hospicjum Najświętszej Maryi Panny uczniowie zostali poproszeni o odmawianie modlitw i na zmianę niosąc krzyż i wodę święconą przed ciałami zmarłych pacjentów.

Niektórzy mieszkańcy okazali się bezczelni, a nawet agresywni, co zakłócało studia poważnych studentów i włamało się, kiedy zostali po godzinach. Hospicjum zaczęło więc ograniczać gościnność do studentów, którzy zachowywali się przyjemniej, i wymagało od nich cotygodniowych egzaminów, aby udowodnić, że ich praca spełnia oczekiwania. Pobyt był ograniczony do jednego roku, z możliwością przedłużenia na rok według uznania fundatorów.

Instytucje takie jak College of the Osiemnaście przekształciły się w posiadane przez studentów rezydencje, w tym Merton w Oksfordzie i Peterhouse w Cambridge. Z czasem uczelnie te zaczęły zdobywać rękopisy i instrumenty naukowe dla swoich uczniów oraz oferować nauczycielom regularne wynagrodzenie, podejmując wspólne wysiłki w celu przygotowania kandydatów na studia. Pod koniec XV wieku niewielu studentów mieszkało poza kolegiami.

Studenci regularnie uczęszczali na wykłady. Na początku uniwersytetów wykłady odbywały się w wynajętej sali, w kościele lub w domu mistrza, ale wkrótce budowano budynki wyłącznie w celu nauczania. Gdy nie jest na wykładach, uczeń czyta znaczące prace, pisze o nich i przekazuje je innym uczonym i nauczycielom. Wszystko to było w przygotowaniu na dzień, w którym napisze pracę magisterską i opowie o niej lekarzom uniwersytetu w zamian za dyplom.

Badane przedmioty obejmowały teologię, prawo (zarówno kanoniczne, jak i wspólne) oraz medycynę. Uniwersytet Paryski zajmował się przede wszystkim studiami teologicznymi, Bolonia była znana ze swojej szkoły prawniczej, a szkoła medyczna w Salerno była niezrównana. W XIII i XIV wieku powstało wiele uniwersytetów w całej Europie i Anglii, a niektórzy studenci nie zadowalali się ograniczeniem studiów tylko do jednej szkoły.

Wcześniejsi uczeni, tacy jak John z Salisbury i Gerbert z Aurillac, podróżowali daleko, aby zdobyć wykształcenie; teraz uczniowie podążali ich śladami (czasem dosłownie). Wiele z nich miało poważne motywy i kierowało się pragnieniem wiedzy. Inni, zwani Goliardami, byli bardziej beztroscy w poetach natury poszukujących przygód i miłości.

Wszystko to może przedstawiać obraz studentów zatłoczonych w miastach i autostradach średniowiecznej Europy, ale w rzeczywistości badania naukowe na takim poziomie były niezwykłe. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli nastolatek miałby zostać poddany jakiejkolwiek formie ustrukturyzowanej edukacji, prawdopodobnie byłby to uczeń.

Praktyka

Z nielicznymi wyjątkami praktyka rozpoczęła się u nastolatków i trwała od siedmiu do dziesięciu lat. Chociaż nie było niespotykane, aby synowie uczęszczali na własnych ojców, było to dość rzadkie. Synowie mistrzowskich rzemieślników zostali zgodnie z prawem gildii automatycznie przyjęci do gildii; jednak wielu nadal wybrało się na praktykę z kimś innym niż ich ojcowie, aby zdobyć doświadczenie i szkolenie. Uczniów w większych miastach i miasteczkach zaopatrywano w znacznej liczbie z odległych wiosek, uzupełniając siły robocze, które zmniejszały się z powodu chorób, takich jak zaraza i inne czynniki życia w mieście. Praktyki odbywały się również w przedsiębiorstwach wiejskich, gdzie nastolatek mógł uczyć się mielenia lub filcowania tkanin.

Praktyka nie ograniczała się do mężczyzn. Podczas gdy w charakterze praktykantów było mniej dziewcząt niż chłopców, uczono je różnych zawodów. Prawdopodobnie byli szkoleni przez żonę mistrza, która często wiedziała o zawodzie prawie tyle samo, co jej mąż (a czasem więcej). Chociaż takie zawody jak krawcowa były bardziej powszechne u kobiet, dziewczęta nie ograniczały się do umiejętności uczenia się, które mogły wziąć w związek małżeński, a po ślubie wielu kontynuowało zawód.

Młodzież rzadko miała wybór, w jakim rzemiośle będą się uczyć lub z jakim konkretnym mistrzem będą pracować; przeznaczenie ucznia zwykle zależało od powiązań jego rodziny. Na przykład młody mężczyzna, którego ojciec miał pasmanterię dla przyjaciela, może zostać uczniem tej pasmanterii lub innego pasmanterii w tej samej gildii. Połączenie może być przez chrzestnego lub sąsiada zamiast krewnego. Zamożne rodziny miały więcej zamożnych powiązań, a zamożny syn londyńczyka miał większe szanse, niż chłopczyk z prowincji, aby uczył się złotnictwa.

Praktyki zostały formalnie uzgodnione z umowami i sponsorami. Gildie wymagały umieszczenia gwarancji w celu zagwarantowania, że ​​uczniowie spełnią oczekiwania; jeśli nie, sponsor był odpowiedzialny za opłatę. Ponadto sponsorzy lub sami kandydaci czasami płacili mistrzowi opłatę za przejęcie praktykanta. Pomogłoby to mistrzowi w pokryciu kosztów opieki nad uczniem w ciągu następnych kilku lat.

Relacja między mistrzem a uczniem była równie znacząca, jak między rodzicem a potomstwem. Uczniowie mieszkali w domu lub sklepie ich pana; zwykle jedli z rodziną mistrza, często nosili ubrania dostarczone przez mistrza i podlegali dyscyplinie mistrza. Mieszkając w tak bliskiej odległości, uczeń mógł i często tworzył bliskie więzi emocjonalne z tą rodziną zastępczą, a nawet „poślubił córkę szefa”. Bez względu na to, czy pobrali się w rodzinie, uczniowie często byli pamiętani z testamentów swoich mistrzów.

Zdarzały się również przypadki nadużyć, które mogą skończyć się w sądzie; chociaż uczniowie zwykle byli ofiarami, czasami czerpali ogromną korzyść ze swoich dobroczyńców, okradając ich, a nawet angażując się w gwałtowne konfrontacje. Uczniowie czasami uciekali, a sponsor musiał zapłacić mistrzowi opłatę poręczeniową, aby nadrobić czas, pieniądze i wysiłek włożony w szkolenie uciekiniera.

Uczniowie mieli się uczyć, a głównym celem, jaki mistrz zabrał ich do swojego domu, było ich nauczanie; więc nauka wszystkich umiejętności związanych z rzemiosłem zajmowała większość ich czasu. Niektórzy mistrzowie mogą skorzystać z „darmowej” pracy i powierzyć młodemu pracownikowi zadania w służbie i powoli nauczyć go tajników rzemiosła, ale nie było to tak powszechne. Bogaty rzemieślnik miałby służących do wykonywania niewykwalifikowanych zadań, które musiał wykonać w sklepie; i im wcześniej nauczy swojego ucznia umiejętności handlu, tym szybciej jego uczeń może mu pomóc w biznesie. To były ostatnie ukryte „tajemnice” handlu, których zdobycie może zająć trochę czasu.

Praktyka była przedłużeniem okresu dorastania i mogła zająć prawie jedną czwartą przeciętnego średniowiecza. Pod koniec szkolenia praktykant był gotowy wyjść na własną rękę jako „czeladnik”. Mimo to nadal mógł pozostać u swojego mistrza jako pracownik.

Źródła

  • Hanawalt, Barbara,Dorastanie w średniowiecznym Londynie (Oxford University Press, 1993).
  • Hanawalt, Barbara,Związane więzi: rodziny chłopskie w średniowiecznej Anglii (Oxford University Press, 1986).
  • Moc, Eileen,Średniowieczne kobiety (Cambridge University Press, 1995).
  • Rowling, Marjorie, Życie w czasach średniowiecza (Berkley Publishing Group, 1979).


Obejrzyj wideo: 6 powodów, dla których nie chciałbyś być średniowiecznym władcą Ciekawostki Historyczne #55 (Czerwiec 2022).


Uwagi:

  1. Farraj

    Gdzie jest infa

  2. Landon

    Cudowna, bardzo przydatna myśl

  3. Jelani

    Być w błędzie.

  4. Tilton

    Tylko koszmar.///

  5. Akikus

    Potwierdzam. Wszystko powyższe jest prawdą. Na ten temat możemy się porozumieć. Tutaj lub o godz.



Napisać wiadomość